słownik

Niespodzianka! Słownik polsko-rosyjski

Niezmiernie mi miło Was poinformować, że jeden z moich projektów, nad którym pracowałam przez ostatnie miesiące wreszcie ujrzał światło dzienne! To specjalistyczny słownik polsko-rosyjski i rosyjsko-polski za zakresu marketingu internetowego.

 

Tym, którzy się niecierpliwią, żeby zobaczyć co to takiego, już podrzucam link do strony:

 

Przejdź do słownika >>>

 

Ładny, prawda? 😛 I zapraszam Was do dalszej lektury o tym, jak cały projekt był realizowany.

 

#1 Kiedy i skąd się wziął pomysł na słownik?

Jeśli dobrze pamiętam, to mógł to być aż październik 2016 roku. Zakończyłam wtedy prace nad moimi dwoma kursami 100 słówek związanych z biznesem i 100 słówek związanych z rynkiem pracy i planowałam kolejny, dotyczący marketingu internetowego. Miał być w podobnej formie, ale bardziej rozbudowany, aż w końcu stwierdziłam, że dlaczego by nie pójść o krok dalej i stworzyć ogólnodostępny słownik specjalistyczny?

Stwierdziłam, że na pewno tak się da i jak tylko wrócę do Polski (wtedy przebywałam na rocznym kontrakcie za granicą), to się zajmę tym tematem. W podsumowaniu 2016 roku optymistycznie zakładałam, że zajmie mi to parę miesięcy. Mhm…

 

#2 Jaka jest tematyka słownika i dlaczego?

Słownik obejmuje takie dziedziny marketingu internetowego jak:

  • media społecznościowe
  • analitykę internetową
  • SEO
  • pozycjonowanie stron internetowych

Dlaczego akurat taki wybór? Ponieważ stwierdziłam, że skupię się na tematyce, w której mam największą wiedzę zawodową – obecnie i przez ostatnie lata jestem zawodowo związana z marketingiem internetowym, głównie SEO i pozycjonowaniem. Czytam treści branżowe, uczestniczę w szkoleniach i staram się być na bieżąco z tym, co się dzieje w tej dziedzinie.

 

#3 Dlaczego słownik specjalistyczny?

Ponieważ takiego słownika i w takiej formie mi brakowało na rynku. Spotkałam się ze słownikami drukowanymi czy multimedialnymi, które ogólnie traktowały o marketingu i reklamie, ale nie o to mi chodziło. Słowników specjalistycznych zawsze brakuje. Poza tym słownictwo w branży kreatywnej nieustannie się zmienia, więc forma online słownika umożliwia jego bieżącą aktualizację.

Słownik dostępny jest nieodpłatnie, ponieważ stwierdziłam, że nadrzędnym celem jest dzielenie się wiedzą. Oczywiście, w przyszłości planuję pewne działania komercyjne związane z tym projektem, ale jego podstawowa funkcja, jaką jest wyszukiwanie i dostęp do haseł pozostanie darmowa.

 

#4 Pojawił się pomysł i co dalej?

  • koniec 2016 – połowa 2017

Rozpoczęło się żmudne kompletowanie bazy haseł – czytanie rosyjskojęzycznych blogów od deski do deski (np. devaka.ru), forów i tutoriali. Równocześnie pozyskane w ten sposób terminy były weryfikowane ze źródłami w języku polskim i rosyjskim. W słowniku znajdziecie również hasła w formie nazw funkcji dostępnych w takich popularnych narzędziach jak Google Search Console, Google Adwords, Google Analytics i Google Tag Manager – to też wymagało przejrzenia interfejsów w trzech wymienionych wyżej językach.

Równolegle szukałam grafika, a także przygotowywałam specyfikację słownika – jakie funkcje i treści powinny się w nim znaleźć. W pierwszym wariancie słownik miał być dostępny w wersji darmowej (określona liczba haseł) i premium (dostęp płatny do pełnej wersji słownika).

Do połowy 2017 roku była gotowa baza haseł, które chciałam wgrać na początku, oraz makiety słownika wraz z grafiką w wersji desktopowej i mobilnej. Kupiłam też domenę.

„Udało” mi się też znaleźć programistę na jednej z grup na FB, ale współpraca była całkowitym niewypałem. Teraz się cieszę, że nic z tego nie wyszło, bo projekt na pewno nie wyglądałby tak, jak teraz.

 

Przejdź do słownika >>>

 

  • druga połowa 2017

Rozpoczęło się żmudne poszukiwanie programisty. Oczywiście, mogłam poświęcić na to więcej energii, ale miałam sporo innych obowiązków. Dla jasności – wiedziałam, że tego projektu nie da się zrealizować za przysłowiowe „pińcet” i wcale nie szukałam najtańszej opcji. Chciałam nawiązać współpracę ze specjalistą, który nie tylko zrobi to dobrze, ale z którym potem pozostanę w kontakcie, bo taki projekt wymaga wsparcia technicznego, przynajmniej raz na jakiś czas. Nie udało się – albo ceny były zaporowe (i to na dzień dobry, bez podania konkretnej wyceny, a więc już mi się zapalała czerwona lampka), albo brakowało czasu ze względu na inne zlecenia, albo zwyczajnie chęci podjęcia się takiej pracy.

Pod koniec roku stwierdziłam, że chyba nic z tego i odpuściłam, czekając na lepsze czasy.

 

  • 2018

Przyszedł nowy rok i stwierdziłam, że nie mogę tego tak zostawić – projekt jest zbyt fajny, żeby pozostał w sferze planów. Odkopałam stworzone do tej pory specyfikacje i je zaktualizowałam. Przemyślałam jeszcze raz funkcje, jakie powinien oferować słownik i stwierdziłam, że chcę, aby był ogólnodostępny, bo tylko w ten sposób mam szansę trafić do większej liczby ludzi, a sam projekt stać się bardziej rozpoznawalny. Nie mówiąc już o wartości merytorycznej, jaka wiąże się z taką decyzją.

Poprosiłam grafika o zaktualizowanie makiet i grafiki projektu i rozpoczęłam drugą falę wysyłania e-maili – tym razem do znajomych programistów. I się udało! W dodatku osoba, którą polecił mi znajomy ma bardzo podobny schemat pracy do mojego (dokładne opisywanie wykonanych prac, trzymanie się ustalonych terminów, bieżące informowanie o przebiegu pracy), co znacznie ułatwia nam komunikację.

Nasza współpraca rozpoczęła się w drugiej połowie kwietnia, a jej efekty możecie teraz podziwiać. Podczas tego etapu zleciłam wykonanie makiety panelu administracyjnego, przedłużyłam domenę i wykupiłam dostęp do serwera. Łącznie ze mną w tym projekcie pracowały cztery osoby.

Dotychczas poniesione koszty (stan na 29.05.2018) przedstawiają się następująco:

 

słownik pl-ru - podsumowanie kosztów

 

#5 Informacje praktyczne dotyczące słownika

  • Tak jak wcześniej wspominałam, jest to słownik polsko-rosyjski i rosyjsko-polski – żeby przełączyć się pomiędzy językami, wystarczy kliknąć ikonkę z dwiema strzałkami.
  • Sekcja „ostatnio dodane” jest klikalna – dzięki temu możecie zobaczyć, jak wygląda przykładowa strona wyszukiwania hasła.
  • Słownik można współtworzyć poprzez dodawanie haseł – wystarczy zgłosić to, którego nie udało Wam się znaleźć. Zgłoszone hasła są weryfikowane przeze mnie pod kątem merytorycznym i po ewentualnej akceptacji są od razu dodawane do słownika.
  • Liczba haseł w słowniku jest na bieżąco aktualizowana.

 

Przejdź do słownika >>>

 

Dzięki, że dotarliście aż tutaj 🙂 Słownik był wielokrotnie testowany, ale jeżeli zdarzy się, że coś nie będzie działało, koniecznie dajcie mi znać. Czekam również na Wasze opinie i uwagi dotyczące merytorycznej zawartości słownika.

Jeżeli uznacie, że projekt jest na tyle ciekawy, że warto go polecić innym, będę Wam bardzo za to wdzięczna 🙂