Ledwo się człowiek obejrzał, a już zrobił się kwiecień 🙂 Najważniejsze, że inspiracji językowych nie brakuje. Zapraszam po kilka anegdotek!
Fałszywi przyjaciele
czyli po rosyjsku „ло́жные друзья́” – słowa, które kochamy za ich nieprzewidywalność. I taka też sytuacja nam się zdarzyła na zajęciach.
Tym razem trafił się czasownik „положи́ться”. Ponieważ temat zajęć dotyczył „fałszywych przyjaciół”, w powietrzu czuć było podstęp.
Ja: No na pewno nie „położyć się”, tylko bardziej „polegać na kimś”…
G.: O, sensowne. Czyli dotyczy kogoś, na kimś można się wesprzeć, więc w sumie do leżenia blisko…
Jak jest „foka po rosyjsku”?
Ci, co mają ze mną zajęcia, WIEDZĄ, że foka to moje ukochane zwierzę. Tak więc, w którymś momencie wspólnej nauki musi paść to fundamentalne pytanie:
Ja: Co znaczy „тюле́нь”?
Tak, wiem, mało z czym się kojarzy, a już z foką na pewno nie.
Aż pewnego razu:
T.: No przecież kojarzy się z tuleniem (i tu pojawił się gest obejmowania czegoś dużego i okrągłego).
Tak więc pamiętajcie już 😛

Idziemy w… góry
Na zajęciach pojawiło się w czytance słowo „турпохо́д”. Razem z K. się przyglądamy, w końcu K. przerywa galop myśli:
K.: Nie wiem czemu, ale ja tu widzę „трупоход”.
(śmiech obustronny)
K.: (kontynuuje myśl): A co to właściwie znaczy? Kondukt pogrzebowy?
Jeśli przychodzą Wam do głowy podobne dykteryjki, podzielcie się z nimi w komentarzu lub prześlijcie na kontakt.
Spodobał Ci się ten wpis?

![Wydarzenie: Polski vs. rosyjski – śmiesznostki i kontrowersje [ZAKOŃCZONE] Polski-rosyjski-wydarzenie](https://www.dagatlumaczy.pl/wp-content/uploads/2023/07/Polski-rosyjski-wydarzenie-150x150.png)